first and last thing on my mind



od rana się tym katuje, a zaraz po tym leci sigur i tak mi dobrze. tylko nie lubię, gdy któreś z przyjaciół na siłę chce mi pomóc. nie trzeba, na prawdę, ja sobie sama doskonale dam radę,

jakoś mi szybko czas leci, ale podobają mi się te wakacje i czuje, że będą jeszcze lepsze. jedynym problemem jest praca i brak aparatu, ale jakoś sobie radzę.

dziś by mi się przydał babski wieczór, dobre winko i paczka fajek. a i nie obrażę się, jak pojawi się mój brat, bo mój brat na babskie wieczory pasuje idealnie, sprawdzone w sobotę. polecam. najlepiej żeby brat był żonaty i miał pełen bagaż doświadczeń. ehym… w pewnym sensie doświadczeń. ee.. never mind.


Komentarze

  1. karo mówi:

    taaa Łukasz sie nadaje na babski wieczór :)
    a co do Twoich problemow to wiesz ze zawsze mozesz na mnie liczyc :*

    Data dodania 1 year, 3 months ago
  2. karo mówi:

    niezły filmik!

    Data dodania 1 year, 3 months ago


Dodaj komentarz

(wymagane)

(wymagane)



Formatowanie Twojego komentarza
Powrót do góry | Pole tekstowe: Większy | Mniejszy